Byłem bardzo agresywny w pracy i w sytuacjach towarzyskich. Nawet po wyjściu do pubu, w zwykłej sytuacji potrafiłem kogoś mocno obrazić, nieznajomego. Trafiłem w końcu z polecenia na terapię zastępowania agresji do gabinetu Pomocni, działają przy Waryńskiego. Szczerzej możesz poczytać na
https://pomocnypsycholog.pl/oferta/#tab-424a4a6e4356ca8bf92. Bardzo dużo mnie kosztowało przełamanie negatywnych wzorców, ale nie wiem, czy bez pomocy byłoby to w ogóle możliwe. Zachowania agresywne jeszcze się pojawiają, ale wykrywam i szybko gaszę, nauczyłem się przepraszać, odczuwam większą wdzięczność. Przydała się terapia na pewno.