screen 2
screen 2
screen 2
screen 2
screen 2
picture

Nowe statystyki
Dzisiaj dołączyli do Nas: Maxiu23, Klaraw2, Inwałw2 i Maria222

picture

Nowy wątek
Ostatnio napisany wątek w kategorii: Motoryzacja.

picture

Aktualne statystyki
Na forum już mamy napisanych 303 wątki oraz ponad 3000 postów.

picture

Odpowiedź serwera
Serwer działa obecnie 24h oraz jest aktywny na zapytania.

picture

coaching

coaching

Wyzwanie 90 dni – ktoś słyszał coś na ten temat? Dużo opinii jest na youtube od ludzi którzy takie szkolenie przeszli i generalnie dość mocno sobie chwalą. W moim życiu jest wiele rzeczy które chciałbym zmienić, na pewno dieta, na pewno chciałbym być bardziej towarzyski...Czy takie szkolenie jest w stanie realnie pomóc?

TomekK

Posty: 18

 
Jestem na początku diety i ciekawe czy wytrwam. To jest moje tak naprawdę pierwsze podejście do odchudzania i wiem że mało osób potrafi już za pierwszym razem rzeczywiście wytrwać pokusy. Mam w sobie dużo motywacji, wiem po co i dla kogo to robię.

jajosz12

Posty: 35

 
Myślę że idąc słowami piosenki – najtrudniejszy pierwszy krok. Większość ludzi największy problem mam z rozpoczęciem zmian w swoim życiu. Jeśli już się ten pierwszy opór materii przezwycięży to potem idzie dużo łatwiej.

szulmar

Posty: 28

 
Każdy przypadek jest indywidualny i inny, każdy ma swoją historię. Także nie mam raczej wiary w jakieś uniwersalne metody rozwoju dla każdego. Moim zdaniem tutaj trzeba bardzo indywidualnie do człowieka podejść i spersonalizować strategię dla danej osoby.

dzaman

Posty: 20

 
Mi osobiście bardzo dużo pomógł program rozwoju osobistego Wyzwanie90dni. Zacząłem trochę od niechcenia, ale z każdym tygodniem coraz bardziej wierzyłem w sens tego systemu. Teraz wiem że było warto. Zrzuciłem zbędne kg, zacząłem ćwiczyć i biegać, poznałem wielu nowych ludzi którzy podobnie jak ja dbają o siebie i chcą się rozwijać. Zwłaszcza to przewietrzenie środowiska i pozbycie się toksycznych osób z otoczenia było moim zdaniem bardzo ważne żeby jakiekolwiek długofalowe zmiany wdrażać.

kerad17

Posty: 24

 
Ogólnie moim zdaniem drogi są dwie, albo można siąść i narzekać że się nie da, albo wziąć sprawy w swoje ręce. To pierwsze jest łatwiejsze i dlatego większość osób wybiera właśnie takie kompromisowe życie, co mnie w ogóle nie dziwi.

johncena67

Posty: 15