Na urlopie poznałam faceta w innym mieście, coś zaiskrzyło, ale nie mieliśmy kontaktu za bardzo, tylko wspólne zdjęcie mi zostało. Wykorzystałam je w rytuale miłosnym
https://www.marcintarot.pl/strona-produktu/sp%C4%99tanie-mi%C5%82osne i okazało się, że dosłownie po dwóch tygodniach się do mnie odezwał na FB, a teraz już regularnie rozmawiamy. Tak dobrze mi się nie gadało jeszcze z żadnym facetem w życiu i myślę, że faktycznie coś większego z tego będzie.